O mnie

Szczecin, Poland
Jestem zawsze trochę z boku. Wolę tworzyć w głowie wizję świata i nią żyć, niż poddawać się morderczemu działaniu szarej rzeczywistości. Staram się nie podchodzić do życia zbyt serio, nie przejmować się tym, co myślą o mnie ci, na których mi nie zależy. Lubię deszcz. Piszę bo lubię.

czwartek, 22 marca 2012

KAMI

Dawno nie pisałem i nie jestem pewien czy pamiętam jak to się robi.
Dzisiaj zrozumiałem, że wszystko da opisać się za pomocą liczb. Wielokrotnością jakiegoś wzoru jest fraktal, który przedstawia zarówno najmniejszą część wszechświata, jak i wszechświat cały. Człowiek jest wypadkiem na drodze ewolucji, błędem w obliczeniach, albo celem, do którego natura dążyła. Dalszy rozwój, możliwy jest już tylko dzięki nam. Najpierw musimy wszystko zrozumieć. Wszystko w rozumieniu dosłownym. Później dopiero możemy próbować prześcignąć matkę naturę. Matkę wszechrzeczy, matematykę, fizykę, chemię, wszystko to, co kategoryzujemy, razem wzięte. Stworzyliśmy już kilka istotnych rzeczy, na drodze dalszej ewolucji. Po pierwsze sztukę. Po drugie naukę. Po trzecie technologię. Co będzie naszym największym dokonaniem? Najdonioślejszym zwycięstwem lub sromotną klęską? Pewnie stworzymy to bezwiednie, już jesteśmy tego świadkami i to nas prześcignie i zniszczy, ale jesteśmy zadowoleni, bo to nasze dzieło, w końcu, to my jesteśmy bogami!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz